DOMOWA CHAŁKA

Wiem, że jestem dietetykiem i wiem, że wszyscy uważają, że powinnam zalecać wyłącznie wybitnie zdrowe, pełnoziarniste, warzywne i lekkie posiłki. Ale… dietetyk też człowiek 😉 Jeśli zatem mam ochotę na coś słodkiego lub „mniej zdrowego” po prostu robię to sama zamiast kupować. W ten sposób mam pewność, że mój posiłek jest wysokiej jakości, bez żadnych zbędnych „ulepszaczy” czy tańszych zamienników. Dziś zatem: puszysta, pięknie wyrośnięta, posypana makiem lub sezamem, pełna glutenu i pszennej mąki 😉 Najlepsza z domowym dżemem! Doskonała przekąska do popołudniowej kawy! Proszę Państwa oto CHAŁKA 🙂 dzem&chalka przepis na dwie duże chałki
1 kg mąki pszennej (można niewielką część zamienić mąką pełnoziarnistą, jednak chałka nie będzie wtedy tak puszysta)
30 g drożdży lub 2 torebki drożdży instant (14 g)
1,5 szklanki ciepłej wody

2 czubate łyżki ksylitolu
1 łyżka soli
3 jajka
100 g roztopionego i ostudzonego masła klarowanego (lub oleju kokosowego)
do ozdobienia chałki: żółtko rozbełtane z odrobiną mleka/wody oraz mak lub sezam

Używając świeżych drożdży zacznij od rozczynu. Drożdże pokrusz do miski i zalej ciepłą wodą dodając cukier i odrobinę przesianej mąki. Połącz wszystko dokładnie i zostaw w ciepłym miejscu na kwadrans.
Po tym czasie do wyrośniętego rozczynu dodaj resztę składników (przesianą mąkę, sól, jaja oraz roztopione i lekko przestudzone masło).
Używając drożdży instant mąkę przesiej i wymieszaj z drożdżami, solą i cukrem wlej część wody i dodaj jajka – zagnieć dolewając resztę wody i roztopione oraz lekko przestudzone masło.
Ciasto nie powinno się lepić do rąk. Wyrabiaj dokładnie przez kilka minut, następnie przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 2 godziny (w międzyczasie, jak ciasto już urośnie odgazuj je wbijając w nie pięść).
Po tym czasie zagnieć ciasto ponownie i podziel na dwie części, każdą z nich podziel na trzy równe kawałki – uformuj z nich równej wielkości wałki i zapleć dwa warkocze. Przełóż je do blaszek*, posmaruj żółtkiem i posyp makiem lub sezamem. Odstaw do ponownego wyrośnięcia, tym razem wyrośnięcie zajmie im ok. 30 minut.
Piecz w piekarniku nagrzanym do 160 st. C około pół godziny. smacznego 🙂
*Pierwsze chałki były pieczone na dużej blasze – jak widać są nieco rozlane, ale doskonale wyrośnięte. Kształtem przypominają chałki sklepowe. Drugie przełożyłam do keksówek 35 cm, stąd ich inny kształt – wyższy i zwarty. 
chalka
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s