JEŻYNY

Jeżyny to bardzo smakowita zapowiedź jesieni. Słodko-kwaśne, soczyste, pełne aromatu i dobroczynnych dla zdrowia składników. Kojarzą mi się z wyprawami do lasu, z których wracałam podrapana przez ich kolce, na szczęście odmiana ogrodowa jest zdecydowanie przyjaźniejsza dla skóry. Krzak jest bez kolców, a owoce równie słodkie i aromatyczne. Chociaż nawet dziś, jak tylko natrafię w lesie na krzak z tymi czarnymi owocami, to żadne kolce mi nie straszne 😉

Te czarne owoce, to całkiem niezła ilość cukru (8 – 14 %) stąd ich doskonały smak, jednak pomimo to ich indeks glikemiczny, to zaledwie 25, dzięki czemu owoce te mogą być spożywane przez cukrzyków oraz osoby na diecie o niskim IG. Dodatkowo owoce te, to doskonałe źródłem błonnika, o którym można z powodzeniem napisać oddzielny tekst (co też pewnie niebawem uczynię). Błonnik przyspiesza przemianę materii, ogranicza wchłanianie cholesterolu i przyspiesza wydalanie toksyn zalegających w jelitach, zwiększa uczucie sytości i działa prewencyjnie w kierunku niektórych chorób nowotworowych. Dzięki temu, że spowalnia wchłanianie węglowodanów w przewodzie pokarmowym zapobiega skokom cukru we krwi.

W jeżynach znajdują się także kwasy organiczne, minerały (potas, magnez, wapń), witaminy C, przeciwstarzeniowa witamina E, K oraz prowitamina A, witaminy z grupy B, śluzy, pektyny i antyoksydanty.

Ich kaloryczność, to ledwie 14 kcal w 100 g (duża garść owoców).

Badania nie pozostawiają wątpliwości, że owoce te z powodzeniem mogą być stosowane w profilaktyce antynowotworowej, ze względu na obecność kilku silnych przeciwutleniaczy (antyoksydantów). Z racji wysokiej zawartości tych związków jeżyny znajdują się dość wysoko na liście ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity), która skupia produkty chroniące organizm przed niszczącym wpływem reaktywnych form tlenu (na pierwszych miejscach tej listy znajdują się przyprawy). Produkty bogate w te związki (przed jeżynami na liście znajdziemy cynamon, sumak, aronię, jagodę czy fasolę) nie dość, że wpływają korzystnie na nasze zdrowie, to jeszcze opóźniają proces starzenia się skóry i wspomagają syntezę kolagenu. Działają więc lepiej niż nie jeden drogi krem przeciwzmarszczkowy.

Do antyoksydantów znajdujących się w jeżynach możemy zaliczyć:

antocyjany działające łagodnie hipotensyjnie, ich przeciwzapalne właściwości są szczególnie istotne dla siatkówki oka, przypuszcza się też, że w znacznym stopniu zapobiegają nowotworom skóry,

przeciwzapalny kwas elagowy o zdolnościach redukujących powstawanie komórek nowotworowych

oraz kwasy fenolowe działające żółciopędnie, przeciwzapalnie i ochronnie, szczególnie na komórki wątroby.

jeżyna-dzialkowe

Obecność antocyjanów oraz witaminy C i błonnika, to idealne połączenie dla serca. Takie trio doskonale uszczelnia naczynia krwionośne, zwiększa elastyczność naczyń włosowatych oraz wzmacniają odporność i zapobiega wchłanianiu nadmiaru tłuszczów.

Zawarta w jeżynach witamina K pełni ważną rolę (do spółki z wapniem i magnezem) we wzmacnianiu tkanki kostnej, jej niedobór może zwiększyć ryzyko złamań kości.

Jeżyny, to kolejne owocowe i do tego smaczne źródło fitoestrogenów, czyli naturalnie występujących estrogenów działających w organizmie ludzkim na zasadzie żeńskich hormonów. Dlatego owocami tymi warto się zajadać w trakcie dokuczliwego PMS czy w czasie menopauzy.

Ze względu na obecność polioli (związków słabo wchłanianych w jelicie cienkim człowieka, przez co w dużej części w niezmienionej formie wędrują do jelita grubego i tam stanowią pożywkę dla bakterii co czasem objawia się wzdęciami lub biegunką) nie są zalecane przy diecie ograniczającej FODMAP.

Młode liście zawierają garbniki, flawonoidy, kwasy organiczne, inozytol, witaminy i minerały – działają przeciwzapalnie, hamują biegunkę, łagodnie regulują przemianę materii.

W medycynie ludowej sok z jeżyn stosowano w celu wzmocnienia odporności, leczono nim przeziębiania i drobne infekcje. Napar z liści stosowano natomiast w przypadku biegunek.

Biegnijcie do lasu i zbierajcie jeżyny. Można z nich zrobić sok, dżem też się uda, ale najlepiej wcinać je na surowo!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s