POMIDORY

Kolejny wpis z cyklu „za co kocham jesień”! Za pomidory! Obrodziły w tym roku wyjątkowo, są piękne, dojrzałe, pachnące i ze względu na suche lato absolutnie zdrowe – cudowne!
Dlaczego warto zajadać się pomidorami? Bo właśnie teraz pomidory mają najwięcej drogocennych właściwości.

Powiedzieć, że pomidor jest zdrowy, to mało! Pomidory są wybitnie zdrowe!!

Likopen zawarty w pomidorach (oraz przetworach pomidorowych) ma działanie przeciwnowotworowe, w sposób szczególny chroni mężczyzn przed rakiem prostaty. Także kwas chlorogenowy chroni nas przed nowotworami hamując powstawanie rakotwórczych nitrozamin. Oba składniki spowalniają także procesy starzenia i opóźniają powstawanie zmarszczek.

Brom występujący w czerwonych owocach uspokaja i działa nasennie (a w dużej dawce… obniża popęd seksualny!).

Kaloryczność? Znikoma – jeden średni pomidor, to ok. 25 kcal.

pomidorki

Ponad to w pomidorach znajdziemy całą gamę minerałów i witamin: sód, potas, wapń, żelazo, miedź, fosfor, nikiel, kobalt, magnez, mangan oraz witaminy: A, B, C, E.

Pomidory są także cenione w kosmetyce, korzystnie wpływają na stan skóry, niwelują celullit (usuwając nadmiar wody z organizmu), a kwas cytrynowy i jabłkowy działają jak naturalny peeling (nie dość, że oczyszcza i wygładza, to jeszcze rozjaśnia cerę i ją nawilża).

pomidor

A przy okazji – jeden z dość popularnych mitów spędzających sen z powiek niejednemu miłośnikowi pomidorów i ogórków.

Czy połączenie ogórków z pomidorami faktycznie jest tak złe jak to „mówią na mieście”?

Prawda jest taka, że nie tylko ogórków powinniśmy się bać, serio serio 😉

Wszystkie warzywa dyniowate (ogórki, cukinie, dynie, kabaczki czy patisony) pod wpływem rozdrabiania uwalniają enzym askorbinazę, który powoduje rozkład witaminy C. Występuje ona w dużych ilościach w m.in. w natce pietruszki, papryce, no i w nieco mniejszych, ale w przytoczonym już pomidorze.
Dlatego łączenie m.in. świeżego ogórka z np. pomidorem jest faktycznie ryzykowne.

Jeśli jednak mimo wszystko chcemy w jednym daniu połączyć warzywa z tych dwóch grup rozwiązanie jest banalnie proste! Należy najpierw zmienić pH warzyw dyniowatych, aby unieszkodliwić askorbinazę. W tym celu ogórki czy cukinie należy skropić sokiem z cytryny, octem winnym lub połączyć z kefirem, jogurtem czy kwaśną śmietaną. Następnie śmiało możemy dodawać resztę składników naszego dania!
Również kiszenie czy marynowanie powoduje zniszczenie askorbinazy, więc kiszone ogórki, pikle z cukinii czy dynia w occie są całkowicie bezpieczne!

Poza tym, nie martwcie się, jeśli od czasu do czasu na Waszej kanapce znajdzie się plaster pomidora (5 mg wit. C) i ogórka! Przy urozmaiconej diecie, w której witamina C pochodzi z wielu innych źródeł niedobory tej witaminy Wam nie grożą 🙂

Popijcie kanapkę sokiem z dzikiej róży (250 mg wit. C w szklance), zagryźcie jabłkiem (7 mg wit. C) i żadna askorbinaza nie będzie Wam straszna!

ogórki-pomidory.

Jedzmy, przetwarzajmy i korzystajmy z pomidorów – bo właśnie teraz mają swoje 5 minut!

Reklamy

4 myśli na temat “POMIDORY

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s