BAKALIE

Ślęczysz kolejną godzinę nad książką? Oglądasz film, siedzisz cały dzień przed komputerem, stoisz w korku, jedziesz pociągiem… Zanim sięgniesz po kolejną filiżankę kawy, batona, cukierka, chipsa czy inną niezdrową przekąskę, przeczytaj co warto zjeść, aby nie poszło „w boczki”. Zdrowe przekąski doskonale odżywią mózg, by  pracował na najwyższych obrotach, wzmocnią włosy, paznokcie, poprawią cerę, będą wspomagać w walce z chorobami, obniżą poziom cholesterolu, ustabilizują poziom cukru we krwi, przyspieszą metabolizm, wspomogą trawienie węglowodanów i wiele wiele innego, równie dobrego…

Orzechy włoskie

Od wieków uważane były za pokarm o niezwykłej mocy. W starożytnym Rzymie były symbolem płodności, uważano, że ich pofałdowana struktura odzwierciedla budowę mózgu – stąd też Grecy nazwali orzechy włoskie „kara” (głowa).

Wiele w tym prawdy. Orzechy włoskie zawierają naprawdę ogrom składników odżywczych, m.in. tłuszcze nienasycone, białko, witaminy E, B, PP i D, fosfor oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Co ciekawe są też niezłym źródłem witaminy C – zawierają jej znacznie więcej niż porzeczki czy owoce cytrusowe. Wzmacniają, stymulują mózg do pracy, zwiększają koncentrację, poprawiają metabolizm, działają kojąco na wątrobę. Ponad to poprawiają stan cery, paznokci oraz włosów. Dzięki zawartości kwasu linolowego pozytywnie wpływają na komórki nerwowe i poprawiają pamięć.

100 g to 645 kcal i 60 g tłuszczu

orzechy-włoskie

Orzechy laskowe

Orzech laskowy symbolizuje mądrość. Dostarczają spore ilości kwasu foliowego, witamin B1, B2, PP, C, białka oraz węglowodanów i składników mineralnych (wapń, magnez, miedź, cynk, mangan). Podobnie jak pozostałe orzechy polecane są osobom intensywnie pracującym umysłowo. Zmielone orzechy połączone z miodem i wodą lub mlekiem to świetny syrop na przeziębienie – łagodzi kaszel i katar.

Owoców leszczyny powinny unikać osoby cierpiące na zgagę.

100 g to 640 kcal i 63 g tłuszczu

Migdały

To jedne z najszlachetniejszych orzechów, choć tak naprawdę nie są orzechami. To nasiona migdałowca, jednak ich skład, wartość odżywcza, smak i zastosowanie kulinarne są bardzo zbliżone do reszty orzechów. Są pożywne i sycące, głównie ze względu na sporą zawartość białka oraz tłuszczu. Są bogate w wiele składników mineralnych (m.in. wapń, fosfor, magnez, potas, sód, miedź i mangan) oraz witaminy E, PP i z grupy B. Migdały poprawiają stan włosów, cery, paznokci, wpływają kojąco na wzrok oraz pamięć i koncentrację. Poprawiają pracę wątroby i pęcherzyka żółciowego. Pomimo dużej ilości tłuszczu, zmniejszają zagrożenie miażdżycą. Znajdują także zastosowanie w kosmetyce. Zmiażdżone z cukrem migdały, to marcepan.

100 g to 572 kcal i 52 g tłuszczu

Orzechy brazylijskie

To przede wszystkim całkiem konkretna dawka selenu. Selenu jest antyoksydantem (zabezpiecza nasz organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników), wzmacnia nasz układ odpornościowy, wspomaga pracę tarczycy, chroni przed nowotworami, wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia oraz zwiększa produkcję plemników. Ponad to w tych orzechach znajdziemy jednonienasycone kwasy tłuszczowe które obniżają poziom złego cholesterolu, a podnoszą poziom dobrego, białko o wysokiej wartości odżywczej oraz miedź, magnez, mangan, potas, żelazo, wapń i cynk.

100 g to 656 kcal i 66 g tłuszczu

Orzechy arachidowe

Czyli popularne fistaszki lub orzeszki ziemne, tak naprawdę nie są jednak orzechami. To roślina strączkowa, i jako taka dostarcza mnóstwo białka o wysokiej wartości odżywczej. Dlatego też powinna znaleźć się w diecie wegetarian. Ze względu na dużą zawartość tłuszczu są bardzo pożywne. Poleca się je ludziom aktywnym, dzieciom w okresie intensywnego wzrostu, sportowcom oraz przy wzmożonym wysiłku umysłowym. To także dobre źródło błonnika, cynku, fosforu, kwasu foliowego oraz witamin z grupy B. Są silnym alergenem. Porównując z innymi orzechami mają nieco mniejszą wartość kaloryczną.

100 g to 560 kcal i 56 g tłuszczu

masloorzechowe

Kto się boi orzechów?

Rozmawiając kilka dni temu z koleżanką dowiedziałam się, że zrezygnowała z jedzenia orzechów, gdyż słyszała, że jest w nich toksyczna aflatoksyna. Jest to oczywiście prawdą, ale nie całkowitą 😉 Aflatoksyna rzeczywiście jest toksyczną substancją i rzeczywiście może się znaleźć w orzeszkach, ale tylko wówczas, gdy te zaczynają pleśnieć. Jeśli zjemy przez przypadek kilka nadpsutych orzechów, to zdrowy, silny organizm dorosłego człowieka poradzi sobie z tą substancją. Jeśli jednak dawka aflatoksyny jest większa, może „odezwać się” wątroba, która jest naszym filtrem wyłapującym wszelkiego rodzaju toksyczne substancje czy leki. Substancją neutralizującą aflatoksynę jest witamina C, jeśli nadal mamy opory i nie jesteśmy pewni pochodzenia czy stanu orzechów, które zjedliśmy sięgnijmy np. po sok z dzikiej róży bogaty w witaminę C.

Rodzynki

Otrzymuje się je przez suszenie niektórych odmian winogron. Najbardziej popularne pochodzą z Turcji. Zawierają bardzo wiele cennych składników, m.in. witaminy A, C, E i z grupy B, a także potas, wapń, cynk, żelazo, magnez. Wzmacniają odporność, poprawiają pracę serca i mózgu. Korzystnie oddziałują także na układ trawienny. Podobnie jak ciemne winogrona zawierają resweratrol, czyli silny antyoksydant chroniący komórki przed uszkodzeniem. Ich podjadanie podobno pomaga rzucić palenie! (nigdy nie paliłam, więc nie potwierdzę, ale dzielę się ciekawostką – może komuś się przyda!) 🙂

winogrona

Morele

Uważa się je za jeden z najzdrowszych produktów. Działają zasadotwórczo, są bogate w beta-karoten, który jako antyoksydant m.in. pomaga w walce z nowotworami. Z racji sporej zawartości potasu poleca się je także przy bólach mięśniowych oraz przy problemach z nadciśnieniem. Zawierają sporo cukru, także w umiarkowanych ilościach mogą być stosowane jako słodkie co nieco w diecie odchudzającej.

morelenadrzewie

Daktyle

Są dość wysokoenergetyczne i smakują jak toffi 😀 W ich składzie znajdują się głownie węglowodany, ale nie brakuje też minerałów oraz karotenu. Zawierają niewiele witamin, głównie B1, B2, PP, C. Mają właściwości wykrztuśne, obniżają poziom cholesterolu, lekko przeczyszczają. Łagodzą objawy menopauzy i są pomocne w profilaktyce osteoporozy. Namoczone i zmiksowane suszone daktyle doskonale zastępują cukier w wypiekach lub napojach>>.

Jak jeść bakalie?

  1. wszystkie bakalie myjemy! zawsze!
  2. orzechy moczymy – obowiązkowo
  3. suszone owoce moczymy – opcjonalnie
  4. nie przesadzamy z ilością (są to produkty ciężkostrawne, więc nadmiar może się skończyć bólem brzucha)
  5. poza tym jemy ze smakiem 🙂

Jak i ile i po co moczyć orzechy?

Orzechy zawierają inhibitory enzymów, które zabezpieczają je przed zbyt wczesnym kiełkowaniem. Zjedzone wraz z orzechami inhibitory powodują blokowanie enzymów trawiennych, a spożywane w nadmiarze obciążają nasz układ pokarmowy (szczególnie trzustkę, która wytwarza enzymy trawienne). Ponadto w orzechach występuje kwas fitynowy, który utrudnia wchłanianie minerałów (głównie wapnia, magnezu, żelaza, cynku) oraz goitrogeny wpływające negatywnie na pracę tarczycy.

Moczone orzechy są przede wszystkim lżej strawne (poprzez zneutralizowanie inhibitorów enzymatycznych), zwiększa się także ich wartość odżywcza (dzięki temu, że moczenie redukuje ilość kwasu fitynowego i goitrogenów). Namoczone orzechy są także miększe, więc łagodniejsze dla naszej żuchwy.

Orzechy (podobnie jak nasiona) najlepiej moczyć w wodzie przegotowanej, źródlanej lub przefiltrowanej – zimnej lub letniej, nie gorącej!!
Ja zazwyczaj wrzucam całe, świeżo kupione opakowanie do wody – moczę kilka godzin/całą noc, a następnie suszę i wrzucam do słoika… Dzięki czemu nie muszę się ograniczać i czekać kilku godzin jak akurat mam ochotę na orzecha 😉
Reklamy

One thought on “BAKALIE

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s